druty i wełna wzory ażurowe

Pokrewne

gorzkazemsta *TELENOWELE

Temat: PASHMINA - jak to sie nosi?
pashmina to jest material z welny koz kaszmirskich, bardzo miekki, cieply i
delikatny, skutkiem czego nadaje sie idealnie na luksusowe szale na zime
ksztalt i wielkosc szala zalezy od producenta - na ogol paszminy sa dosc dlugie
i srednio szerokie, tak aby funkcjonowaly jako spory szalik na szyje, ale
oczywiscie trafiaja sie duzo mniejsze i duzo wieksze
fredzle sa opcjonalne
wzory - na ogol, tzw. wzory tureckie albo paisley, w bardzo pieknych kolorach,
ale trafiaja sie tez szale gladkie
azurowych nigdy nie widzialam - ale azurowy szal musialby byc zrobiony jakas
technika koronkowa, na drutach, macrame, szydelkiem, czy jakos tak, a paszminy
sa po prostu tkane na krosnach
paszmina to istotnie po prostu szal z paszminy - wlasnie koniecznie paszminy;
poniewaz jednak zyjemy w dobie podrobek, rynek jest zalany "paszminami" z akrylu
i innych wlokien sztucznych, we wzory takie jak na autentykach

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,650,27584834,27584834,PASHMINA_jak_to_sie_nosi_.html



Temat: Bardzo gruba włóczka - jakie druty
Bardzo gruba włóczka - jakie druty
Chyba rok temu kupiłam Multikolor
www.wloczki.pl/cgibin/shop?show=002002&sort=id&sid=6575250f
70% Akryl, 30% Wełna
Druty nr 7-7,5
Długość - 66m/100g

Kupiłam 3 motki. Miał być z tego długi szal. No i przyszedł ten moment że
wyjęłam włóczkę i zaczęłam od czapki. Najpierw na drutach nr 7 - zbyt ściśle
to wychodziło i ogromnie :żarło: włóczkę. Potem wzięłam najgrubsze druty
jakie mam w domu - nr 9. Już lepiej ale mogłyby być grubsze. Zrobiłąm połowę
i stwierdziłam że zabraknie mi na szal, ba, nawet golfik chyba nie wyjdzie,
bo 10dkg chyba na czapkę by zeszło jak nic, a co dopiero szal długi z
pozostałej ilości 20dkg?
Jest wyjście - dokupić. Ale nie chcę takiego gruubego szala i czapy. Jak
wybrnąć z tego, by nie dokupywać grubszych drutów? (przydałyby się chyba
nr13 - są takie??). Na szydełku nie robię.
Może mi poradzicie - jakiś oszczędny wzór na grubą włóczkę i druty nr 9 -
może być ażurowy, czy lepiej dokupić druty? Co robić?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15333,32399929,32399929,Bardzo_gruba_wloczka_jakie_druty.html


Temat: Włoczka skarpetkowa
Z tego co zauważyłam włóczka skarpetkowa jest cienka - na druty 2-3mm i ma duża
ilość wełny (lub bawełny na lato). Ta z lidla miała 75% wełny i 25% akrylu.

Często też włóczki skarpetkowe to melanże więc ładnie wygladają przy zwykłym
prostym wzorze - odpadają wtedy warkocze i ażury bo niezbyt widac wzór.

Mozna dziergać skarpetki z każdej włóczki - Twój wybór :d
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15333,106914442,106914442,Wloczka_skarpetkowa.html


Temat: ile włóczki na ponczo
poncho które wskazałas jest zrobione z cienkiej włóczki. Na największy rozmiar
potrzeba 50 dkg włóczki która w 10 dag ma 229 metrów/ druty 3,5
a Puchatka jest sporo grubsza, 10 dkg/ 147 metrów
pytanie - w jakim rozmiarze chcesz zrobić poncho? i jakim wzorem?
przypuszczalnie będziesz potrzebować 50-60 dkg Puchatki.
a na pytanie z jakich włóczek sie robi poncha.... z najróżniejszych - co się
komu podoba ) można z robić z każdej włóczki. Przy wyborze ma znaczenie jaką
funkcję ma poncho spełniać - czy tylko "ozdobną" jako fajny, niebanalny ciuszek
- wtedy włóczki cienkie i bardziej ozdobne i wzór jakiś azurowy.... ale nie
koniecznie. Z grubszej włóczki też ażur jakiś można wyczarować.
Wariat inny - grubsza włóczka i np. z dodatkiem wełny , wtedy poncho grzeje w
zimne dni
zastanów się co chcesz uzyskać i wtedy wybieraj wzór i włóczkę
albo
jeżeli podoba Ci się konkretny wzór - poszukaj włóczki która będzie pasować do
tego wzoru.



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15333,70414111,70414111,ile_wloczki_na_ponczo.html


Temat: Jakie puby, lokale dla singli w Lodzi ?
Wystarczy, żebyś się nie deprecjonowała
Jeśli sama nie zadbasz o swoje interesy, to nikt nie zadba.

A ażurowa bluzka będzie jak znalazł na wiosnę 2007.
Ja nie jestem zbyt wyrafinowana w technikach dziania. Gruba wełna, grube druty,
zwykły jersey. 3 dni i jest sweter. Tyle, że potem miesiącami czeka na zszycie.
Muszę opracować jakiś wzór swetra bezszwowego;)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,546,43202915,43202915,Jakie_puby_lokale_dla_singli_w_Lodzi_.html


Temat: Wasze preferencje robotkowe
Ja mam rozne preferencje, dosc spzreczne: do metra ostatnio lubie
skarpetki, bo sa male, szybko sie robi, latwo zwinac i schowac, nie
pobrudza sie, ale chcialabym roic skarpetki z azurowymi czy
warkoczowymi wzorami ale poki co gladkie robie bo nie hcece mi sie
tachac opisu czy ksiazki.
Lubie skomlikowane arany ale nie mam czasu skonczyc wikingowego
swetra, lubie tez rozne azury ale rzadko je robie, bo lubie czytac
robiac na drutach.
Kiedys nie lubilam robic wedlug opisow i zawsze cos wymyslalam, wzor
z jednego, forma z drugiegom, zapeicie czy dekolt z trzeciego ale
teraz mi juz przeszlo. Ostatnio robie duzo malych form typu czapki,
rekawiczki, mitenki, szaliki, dzieciece ale srednio je lubie.
Tehah mnie miesiac zcasami potrafi zajac cos malego, dlatego boje
sie zaczynac duze projekty. Chociaz marzy mi sie piekny, szary
plaszcz z jakiejs starej Rebbeki.
Nie robie prawie w ogole zakardow kolorowych ani wrabianych
kolorowych elementow bo mnie denerwuja platajace sie nitki, no i
tzreba patzrec na wzor, chociaz umiem i keidys zrobilam piekny seter
z Burdy chyba. Niestety moje preferencje sa ograniczone czasem,
ktorego amm na robotki stanowczo za malo.
Ostatnio tez wracam do naturalnych koorow, ale jak kupuje to
podobaja mi sie recznie farbowane kolorowe welny, na Sheep and Wool
tego ejst pelno i kota dostaje, bo wzystko bym kupila. Wlasnie ejdna
taka niedawno pozwijalam w motki i pzrerazona jestem kolorami, bo
nie wyobrazam sobie siebie w swetrze z niej-za kolorowa!!! Poki co
robie z niej mitenki, beret i szal bo mam szarny plaszcz na zime, a
potem moze zrobie z reszty cos dla mojej corki. Ale welna sama w
sobie podba mi sie tak bardzo, ze chetnie bym ja sobie dla dekoracji
gdzies postawila (tu slychac glosne pukanie sie w czolo w wykonaniu
mojego meza).

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15333,87333909,87333909,Wasze_preferencje_robotkowe.html


Temat: proszę o przetlumaczenie
POMOCY w Tlumaczeniu
Przetlumaczylam to zielone cos, ale same nie rozumie tego co napisalam.
Jak to jest z tymi rekawkami?
Cos nie daje sobie rady

Pomocy!

Materiał:
LAINES ANNY BLATT:
LOUXOR Vitamine 609 Rozmiar: R1 i R2= 3 kłębki; R3 i R4= 4 kłębki; (5,40 €
50g / 140m; 100% Bawelna, mercerisiert und gasiert

BATIK, Petillant 818 1 kłębek lub tasiemka;

Druty nr 3,5

Wzór podstawowy: Tylko prawe (prawe gładkie?)
Ściągacz: 2o.p/2o.l
Ażurowy wzór 3/2: patrz opis

Próbka: 23 oczek i 28 rzędów w ażurze = 10x10

Plecy:
Nabrać R1=82 oczek (R2=92 oczek; R3=102 oczek, R4=112 oczek) włóczka Louxor,
przerabiać wzorem ażurowym 3/2 (dziwne, bo sweterek ma ściągacz a w opisie tego
nie ma?).
Na wysokości R1 i R2 20 cm (R3= 21cm i R4=23cm ) przerabiać dalej według wzoru.

Reglan:
Zakończyć R1=3 oczka (R2=R3=R4= 5 oczek), ale dopiero po dwóch pierwszych
przerobionych oczkach.
Na prawym brzegu: przerobić pierwsze 2 oczka, następne 2 oczka przerabiać razem
= 1 spuszczenie; trzy oczka razem = 2 spuszczenie;
Na lewym brzegu, dla pierwszego spuszczenia -> dwa razem przerobić (proste
przełożenie) pozostałe dwa oczka przerabiać normalnie. Dla drugiego
spuszczenia, podwójne przełożenie.

Pozostałe 32 oczka na podcięcie pod szyje przełożyć na drut zapasowy.

Przód:
Nabrać R1=82 oczek (R2=92 oczek; R3=102 oczek, R4=112 oczek) włóczka Louxor,
przerabiać wzorem ażurowym 3/2 (dziwne, bo sweterek ma ściągacz a w opisie tego
nie ma?).
Na wysokości R1 = R2 = 20 cm (R3 = 21 cm i R 4= 23 cm ) przerabiać dalej według
wzoru.
Oczka w czwartym rzędzie ściągacza zakończyć.

Rękawki:
Nabrać R1=86 oczek (R2=90 oczek; R3=94 oczek, R4=98 oczek) włóczka Louxor,
Przerobić 4 rzędy ściągaczem 2/2, dalej według wzory.
Reglan. Oczka zakończyć.

Wykończenie:
Patrz pierwsza strona ogólnego wprowadzenia.

Na jednym brzegu rękawka na przodu 7 cm od brzegu oddalony nabrać (ująć) (od A
do B wedlug wzoru).
R1: 34 oczek, R2: 38 oczek, R3: 42 oczek, R4 46 oczek wloczka Louxor, te
odlozone 32 oczka plecow, an brzegu drugiego rekawka dla przodu ) (od A do B
wedlug wzoru): R1: 34 oczek, R2: 38 oczek, R3: 42 oczek, R4 46 oczek ściągaczem
2/2 przerabiac. Na przodzie zaczac przerabiac najpierw 2 lewe oczka. W piatym
rzedzie oczka zakończyć.

Druga strone każdego rekawka dołączyć do plecow raglana.
7 cm przodu rękawków na wysokości przodu zakończyć (na wysokości obszycia,
ściągacz przodu położyć na brzegu rekawkow)

Szwy boczne zamknąć.
Przez dziurki wzoru ażurowego przeciągnąć nitkę wełny Batik i zawiązać na
środku.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15333,23333073,23333073,prosze_o_przetlumaczenie.html


Temat: Niemki! Pomozcie...
Niemki! Pomozcie...
Probuje przetlumaczyc ten wzorek
dnl.alp.ru/7ya-photo/718/1107952259718.jpg
tak mi to koslawo jakos wyszlo.
Pomozcie mi to po polsku napisac, tak by kazdy zrozumial

Materiał:
LAINES ANNY BLATT:
LOUXOR Vitamine 609 Rozmiar: R1 i R2= 3 kłębki; R3 i R4= 4 kłębki; (5,40 €
50g / 140m; 100% Bawelna, mercerisiert und gasiert

BATIK, Petillant 818 1 kłębek lub tasiemka;

Druty nr 3,5

Wzór podstawowy: Tylko prawe (prawe gładkie?)
Ściągacz: 2o.p/2o.l
Ażurowy wzór 3/2: patrz opis

Próbka: 23 oczek i 28 rzędów w ażurze = 10x10

Plecy:
Nabrać R1=82 oczek (R2=92 oczek; R3=102 oczek, R4=112 oczek) włóczka Louxor,
przerabiać wzorem ażurowym 3/2 (dziwne, bo sweterek ma ściągacz a w opisie
tego
nie ma?).
Na wysokości R1 i R2 20 cm (R3= 21cm i R4=23cm ) przerabiać dalej według
wzoru.

Reglan:
Zakończyć R1=3 oczka (R2=R3=R4= 5 oczek), ale dopiero po dwóch pierwszych
przerobionych oczkach.
Na prawym brzegu: przerobić pierwsze 2 oczka, następne 2 oczka przerabiać
razem
= 1 spuszczenie; trzy oczka razem = 2 spuszczenie;
Na lewym brzegu, dla pierwszego spuszczenia -> dwa razem przerobić (proste
przełożenie) pozostałe dwa oczka przerabiać normalnie. Dla drugiego
spuszczenia, podwójne przełożenie.

Pozostałe 32 oczka na podcięcie pod szyje przełożyć na drut zapasowy.

Przód:
Nabrać R1=82 oczek (R2=92 oczek; R3=102 oczek, R4=112 oczek) włóczka Louxor,
przerabiać wzorem ażurowym 3/2 (dziwne, bo sweterek ma ściągacz a w opisie
tego
nie ma?).
Na wysokości R1 = R2 = 20 cm (R3 = 21 cm i R 4= 23 cm ) przerabiać dalej
według
wzoru.
Oczka w czwartym rzędzie ściągacza zakończyć.

Rękawki:
Nabrać R1=86 oczek (R2=90 oczek; R3=94 oczek, R4=98 oczek) włóczka Louxor,
Przerobić 4 rzędy ściągaczem 2/2, dalej według wzory.
Reglan. Oczka zakończyć.

Wykończenie:
Patrz pierwsza strona ogólnego wprowadzenia.

Na jednym brzegu rękawka na przodu 7 cm od brzegu oddalony nabrać (ująć) (od
A
do B wedlug wzoru).
R1: 34 oczek, R2: 38 oczek, R3: 42 oczek, R4 46 oczek wloczka Louxor, te
odlozone 32 oczka plecow, an brzegu drugiego rekawka dla przodu ) (od A do B
wedlug wzoru): R1: 34 oczek, R2: 38 oczek, R3: 42 oczek, R4 46 oczek
ściągaczem
2/2 przerabiac. Na przodzie zaczac przerabiac najpierw 2 lewe oczka. W piatym
rzedzie oczka zakończyć.

Druga strone każdego rekawka dołączyć do plecow raglana.
7 cm przodu rękawków na wysokości przodu zakończyć (na wysokości obszycia,
ściągacz przodu położyć na brzegu rekawkow)

Szwy boczne zamknąć.
Przez dziurki wzoru ażurowego przeciągnąć nitkę wełny Batik i zawiązać na
środku.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15333,23346708,23346708,Niemki_Pomozcie_.html


Temat: Refleksja po ravelry forum
min. do persjanki
Jeszcze cos, generalnie wybor wloczki jest chyba ciekawszy w
Stanach, to fakt i jest ten wybor, z emozna kupci tansze gorszej
jakosci jak czlowiek sie np uczy albo nie ma kasy albo nie uznaje za
stosowne wydawac kupy forsy na sweterek dal dziecka, ktore to
dziecko z niego wyrosnie w ciagu 4 miesiecy. Sa i te lepsze
wloczki, drogie, sa wreszcie wloczki od lokalnych producentow ze
Stanow czy Kanady, recznie przedzone, recznie farbowane itd. Tylko,
ze w takim opisywanym na ravelry LYS tych tanszych nie ma, sa tylko
zazwyczaj te drogie.
Co do pomyslu na biznes to czasami sklepy z wloczkami polaczone sa z
kawiarenkami (slynna Knit cafe z Kaliforni, ktora ma nawet swoja
ksiazke z opisami swetrow www.knitcafe.com/ ), sprzedaja duzo
ksiazek z wzorami i samych wzorow autorskich wlascicielek, czy
innych na ktore maja copy rights. Dlatego te CD ktore persjanka daje
powinna spzredawac, chocby po kosztach zakupu CD.
Kursy sa organizowane w sklepie po godzianch albo w weekendy i
dotycza wszytskiego, moga byc to kury podstaw, zwyklej nauki
robienia na drutach dla nowicjuszy, kursy zakanczania robotki,
spuszczania i dobierania oczek, robienia azurow, warkoczy, laczenia
kolorow, filcowania, farbowania welny , pzredzenia. czasami s akursy
np jak zrobci konkretna zrecz jak czapke, szalik, serwetke, torbe na
roznym poziomie zaawansowania,. Kursy sa platne, zalezy do sklepu i
kursu ale naprzyklad kurs dla poczatkujacyh w Stitch DC w
Waszyngtonie w ktorego cene wliczona jest gruba wloczka akrylowa,
grube druty i instruktarz kosztuje 35$, kurs szydelkowania, trwajacy
12 miesiecy, co miesiac inna technika robimy jeden kwadracik kocyka
jest darmowy ale trzeba miec wlasne wloczke i szydelko. Godzinny
kurs robienia skarpetek 55$ bez materialow-to sa ceny przykladowe
akurat dostalam od nich e-maila, w Waszyngtonei jest ogolnie drogo.
Nie wiem jakie maja zainteresowanie i ile osob maja na takim kursie,
ila placa instruktorom(wiem, ze jedna z instruktorek jest
wlascicielka sklepu wiec nie wiem czy sobie to dolicza do pensji). W
lecie takie skepy potrafia oprganizowac rozne imprezy, zapraszaja
autorow ksiazek o robieniu an drutach, organizuja wypzredaze, albo
akcje charytatywne, gdzie np zachecaja zeby przyjac i przyniesc
bawelniana czapeczke zrobiona na drutach, ktora trafi do domu
dziecka a dosatnie sei kupon znizkowy na np -15 % przy najblizszych
zakupach. W lecie etz sklepy organizuja wspolne robotkowania na
wolnym powietrzu polaczone z piknikiem, gdzie spolecznosc robotkowa
danej dzielnicy itd moze sie spotkac. W lecie etz jezdza ze swoja
oferta na rozne festiwale rekodziela, zywnosci ekologicznej, new
age, festiwal sztuki nowoczesnej czy festiwal ulicy, miasta czy
dzielnicy.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15333,74771810,74771810,Refleksja_po_ravelry_forum.html


Temat: Powiedźcie mi proszę
Wiecie co, ja sie pozbylam poczucia winy juz dawno a na gledzenie
maza mam haka bo on od roku jest w fazie projektowania polek na moje
ksiazki i jak na razie doszedl do genialnego rozwiazania czyli ja
mam ksiazek sie pozbyc. Wiem, ze polki w sumie latwiej zrobic niz
zaczete robotki pokonczyc ale to mu uzmyslawia ze jesli chodzi o
tworczosc to nie jest to taka prosta sprawa. ja mysle ze robienie
na drutach, szydelku itp, chociaz efekt jest naczesciej uzytkowy to
tworczosc na pograniczu sztuki wiec stosuja sie do niej zasady jak
do malartswa, rzezby itd. Jak jest wena to sie robi, sa fascynacje,
okresy np azurowy, kolorowy, zgrzebny (no, jak u Picassa niebieski
itd) i nie ma sie co przejmowac krytyka tylko robic tajemnicza mine
czlowieka bedacego czescia artystycznej bohemy. Artysty nikt sie nie
ptyta ile ma zaczetych obrazow ani kiedy dokladnie skonczy rzezbic
nowa rzezbe, nie?

Ja mam robotki porozkladane w domu niejako w zaleznosci od stopnia
zaawansowania i mojego nimi zainteresowania: im "bardziej" je robie
tym blizej mnie sa.
-zaraz kolo lozka mam aktualna robotke- bawelniany sweterek-tunike
dla mojej corki;
- pod lozkiem w szufladach na kolkach szydelkowa kolorowa,
bawelniana sukienke bez plecow na lato dla malej , ktora jakos nie
chce mi sie stac sukienka, nie podoba sie mojej malej wiec ja chyba
spruje,
- szydelkowe biale bolerko dla malej z nieregularnych kwiatkow
wlasnego pomyslu, ktore jakos nie chce nabrac ksztaltow bolerka-nie
zdziwe sie, jak skoncze je dopiero na nastepny rok na festiwal
kwitnacej wisni w maju
-zakiecik z celtyckie wzory, ktory ma juz tyl i 3/4 obu przodow,
jeszcze rekawy
-w pokoju mojego dziecka w pojemnikach pod lozkiem sa swetry z
second handu do sfilcowania lub sfilcowane, z ktorych chce uszyc
torby
-tamze czarna, welniana pelerynka, ktora robilam w ramach bloga
wspolne jesienne robotkowanie, ale utknelam na farfoclach i po
zrobieniu okolo 20 paru za dlugich sprulam farfocle i teraz czekam,
az mnie natchnie jak ja wykonczyc, bo cos na dole by sie przydalo.
-na dole w basemnecie sa robotki sprzed 2-3 lat:
bawelniany sweterek raglan dla moje malej, ktory ma juz tyl, rekawki
i kawalek przodu-problem polega na tym, ze juz to wszystko jest za
male a przodu nie moge skonczyc, bo to moja idee fixe z czasow,
kiedy na forum bylo szalenstwo na swetry z kola i takie kolo juz mam
w kolorowe paski ale nijak nie chce mi sie rozpracowac jak ma to
kolo stac sie normalnym, raglanowym tylem
-szydelkowa sukieneczka mojej malej jak miala roczek do sprucia
czesciwoego i przerobienia na topik na lato
- sweterek bawelniany dla mnie, ktory ma miec gleboki dekolt i
szalowy kolnierz, juz nawet nie pamietam co w nim jest skopane albo
co mi sie nie podoba
- 8 szydelkowych, bardzo prostych kwiatkow z fantazyjnej wloczki,
ktore mialy byc chyba sweterkiem na lato dla mojej malej albo moze
chusta-juz nie pamietam,
-1 nadpruta mitenka, w ktorej zrobilam czesc glowna, zakonczylam i
zabralam sie za czesc kciukowa i wyszla mi za szeroka, wiec
zaczelam pruc ale w miedzyczasie zajelam sie czym innym i teraz nie
moge znalezc wzoru, ktorym ja robilam
-staroswieckie , koronkowe serwetki kupowane w second handzie, ktore
zaczelam zszywac zeby z nich zrobic poduszki lub firaneczke do okna


A do tego cale pojemniki i pudla roznych wloczek w sypialni, pokoju
malej i w basemencie.

Ale pocieszam sie, ze w koncu jakos sie wyrabiam, ostatnio np po 2
latach od powstania pomyslu zebralam sie i ufarbowalam welne.

Ale pamietam czasy, jeszcze z 10 lat temu, ze robilam tylko jedna
rzecz, potem szukalam innego modelu, ktory by mi sie podobal ,
kupowalam wloczke i robilam. I jakos do glowy by mi nawet nie
przyszlo kupic wloczki bez konkretnej potrzeby. No fakt, za duzego
wyboru nie bylo a i ceny byly nie na studencka kieszen.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15333,67702035,67702035,Powiedzcie_mi_prosze.html




Powered by MyScript